ALICJA SINICKA „WINNA”

Cześć Wam 🙂
Od lat kocham czytać książki, więc postanowiłam również tym się z Wami dzielić.
Dzisiaj poświęce wpis na książkę pt:
TYTUŁ:  ,, WINNA,,
AUTOR:  ALICJA SINICKA
WYDAWNICTWO: KOBIECE
GATUNEK: ROMANS
Pragnęła miłości…
Pragnęła szczęścia…
Wpadła w pułapkę…
Wendy jest winna, bo brała udział w wypadku, w którym zginął jej brat.
Jest winna, bo zdradził ją mężczyzna, którego pokochała.
Jest winna, bo kiedy poznała Jima myślała, że jest zupełnie inny.
Dziewczyna jest winna, bo miała nadzieję, że nowa miłość wyleczy jej złamane serce. Z tego powodu ludzie, których kochała i którzy tak boleśnie ją zranili, znajdą się w niebezpieczeństwie. Czy Wendy będzie mogła ich obronić ?
Fragment książki : 
To on. Główny powód mojego złego samopoczucia. Warren Davis. Choć tak naprawdę dopiero teraz go ujrzałam, mam wrażenie, że wyczułam go gdy tylko pojawił się w zasięgu mojego wzroku. Rzucam mu kolejne nerwowe spojrzenie. Jego ciemne włosy jak zawsze zaczesane są na bok. To jeden z tych grzecznych pseudoirokezów. Lekkie podgolenie po bokach, na górze odrobinę dłużej, wszystko muśnięte pastą modelującą. Seksowna fryzura dla seksownego mężczyzny. Pewna fryzierka tak kiedyś określiła jego uczesanie, rzucając mu powłóczyste spojrzenie. Nie przeszkadzało mi to. Wtedy jeszcze nie.
Chyba mnie nie widzi, albo udaje. W każdym razie patrzy przed siebie. Ma na sobie białą koszulę i czarną marynarkę z lekkim poblaskiem, która idealnie komponuje się z lakierem jego jaguara. Jedzie do pracy, tak jak ja. Pewnie ma jakieś spotkania z klientami.
W końcu odwraca się w moją stronę i kiwa do mnie głową na powitanie, uśmiechając się przy tym lekko. Ma spokojny wyraz twarzy, nie widać na nim żadnego grymasu zdziwienia, co oznacza, że musiał zobaczyć mnie już wcześniej. Odwzajemniam jego gest, po czym odwracam wzrok. Z uporem maniaka przyglądam się teraz zielonemu śmietnikowi z którego wystaje błyszczący worek po chipsach….
Wiedziałam, że ,, WINNA,,  spełni moje oczekiwania. Czytałam pierwszą książkę autorki, którą pochłonełam w jedną noc, więc byłam pewna, że z tą będzie podobnie… i się nie myliłam… książka wciąga już od pierwszej strony… pochłania Cię ta historia tak, że zapominasz o całym bożym świecie… nie interesuję Cię nawet, która jest godzina. Histora jest tak wciągająca, że nie jesteś w stanie na chwilę odłożyć książki na bok.. każdy rozdział napisany jest tak, że nie możesz się doczekać co będzie dalej…  Autorka ma bardzo lekką rękę do pisania… co za tym idzie czyta się powieść jednym tchem.. i ten całkowity zwrot akcji, który się pojawił… nie byłam na coś takiego przygotowana… Książka jest przecudowna !!! i na pewno jeszcze nie raz do niej powrócę.
Jeżeli ktoś kiedyś by mi powiedział, że będę czytała książki które mają ponad 400 stron w jedną noc w życiu bym nie uwierzyła.. Jako nastolatka zawsze myślałam, że czytanie książek to strata czasu… w tym momencie moje myślenie już dawno się zmieniło.. moja radość z nowej książki jest bezcenna.. kocham czytać i wciągać się w te historie które czasami doprowadzają do śmiechu a nawet do płaczu. Zapach nowej książki to jest coś czego nie da się opisać… to wręcz uzalenia 🙂
Podrzucę Wam jeszcze kilka cytatów z książki…
,, Nie możesz pisać, że zdrada jest niewybaczalna. Wszystko zależy od okoliczności w jakich miała miejsce. Czy trwała długo, czy była jednorazowym wypadkiem. Poza tym jest to indywidualna kwestia ,,
,, Nie wystarczy milczeć, kiedy drugi człowiek mówi. Trzeba wczuć się w jego słowa, postawić siebie na miejscu opowiadającego i naturalnie reagować,,
,, W takich chwilach jesteś obserwatorem Wendy. Czasem sama nie wiesz dlaczego. Niekoniecznie chcesz to mieć. Poprostu patrzysz i podziwiasz ,,
,, Skoro mam odwagę, żeby zrobić coś tak potwornego, to muszę też ją mieć, żeby żyć w tej potwornej rzeczywistości ,,
,, Chcę Cię odzyskać, choć wiem, że popełniłem niewybaczalny błąd, choć przyznaję, że kobiety to moja słabość i nie potrafię tego zmienić ,,
,, Wracają z tatą z imprezy. Ktoś podchodzi wolnym, spokojnym krokiem i wyciąga nóż, prosząc histerycznym szeptem o portfel ,,
,, Dziś już wiem, że nie mogłam postąpić inaczej. To było jedyne wyjście jakie widziałam ,,
Jestem ciekawa  czy już czytałyście tą książkę i co o niej myślicie, jakie są wasze wrażenia na temat tej historii… ?
Facebook
Google+
Twitter
Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *